|
Wilgoć jest naturalnym elementem codziennego życia. Pamiętać jednak należy, że przekroczenie prawidłowego poziomu wilgotności w pomieszczeniach może spowodować problemy w naszym otoczeniu, a nawet zdrowiu.
Oznaki wilgoci:
- zaparowane szyby w mieszkaniach
- pleśń na okiennicach
- odpadanie farby z okien
- odpadanie farby ze ścian, żółknięcie ścian w rogach, przy sufitach, za meblami, itp.
- pleśń i grzyb na zawilgoconych ścianach i w zimnych pomieszczeniach
- nieprzyjemny zapach w mieszkaniu i za meblami (zapach stęchlizny)
- w powietrzu zarodniki grzybów domowych i pleśni
- reakcje alergiczne ? kichanie, bóle głowy, zatykanie nosa i uszu, co może doprowadzić do bardzo poważnych powikłań zdrowot
Normy wilgotnoci powietrza:
- RH 10-20% - Powietrze uważa się za suche lecz niezbyt przyjemne, gdyż wysusza skórę i błonę śluzową.
- RH 40-50% - Uznawana jest za normatywną i przyjazną dla ludzi i otoczenia.
- RH > 60% - Odczuwa się specyficzny odór, rozmnażają się bakterie, powstaje korozja metali i zbrylają się materiały sypkie, powstają zakłócenia w pracy urządzeń elektronicznych.
- RH 70% - Powoduje rozwój pleśni i grzybów w materiałach higroskopijnych będących często przyczyna licznych schorzeń i powikłań.
- RH 80-90% - Powoduje powstawanie procesów gnilnych.
Konieczność kontrolowania wilgotności powietrza jest już dziś zjawiskiem dosyć powszechnym. W budownictwie nadmiar wilgoci znacznie wydłuża czas wykonywania niektórych robót lub wręcz je uniemożliwia, a także negatywnie wpływa na izolacyjność cieplną budynków. Tradycyjne sposoby postępowania w takich przypadkach sprowadzają się zwykle do ogrzewania i wentylacji (wietrzenia). To oznacza wysokie koszty energii, czasochłonność, a efekty są znikome i krótkotrwałe.
Obecnie budynki wznoszone są stosunkowo szybko, z uwagi na konieczność szybkiej sprzedaży mieszkań i odzyskania poniesionych na budowę nakładów. Stosowane technologie zakładają dużą ilość robót mokrych, zarówno konstrukcyjnych jak i wykończeniowych. Budynek wykonany przy ich wykorzystaniu odsycha naturalnie przez około 2 - 3 lata. Pośpiech powoduje takie planowanie robót, żeby budynek "zamknąć" przed zimą i w czasie jej trwania wykonywać prace wewnętrzne - tynki, wylewki itp. Na ogół obiekt nie jest w tym czasie ogrzewany, ponieważ nie ma w nim jeszcze instalacji c.o. lub grzejników, montowanych w fazie końcowej. Szczelne okna uniemożliwiają wentylację pomieszczeń i usuwanie zawilgoconego powietrza, zwłaszcza że często nie ma wykonywanych później podłączeń pomieszczeń do kanałów wentylacyjnych. Stosowany jako izolacja termiczna styropian z uwagi na duży opór dyfuzyjny zatrzymuje wilgoć z wewnętrznych warstw ścian w budynku, przez co nadmiar wody technologicznej używanej do mokrych prac budowlanych nie ma możliwości wydostać się na zewnątrz przed zasiedleniem mieszkań. W poprzednich latach wysychanie budynku zachodziło w trakcie dłuższego cyklu trwania budowy oraz w początkowej fazie eksploatacji. Obecnie użytkownicy oszczędzają energię cieplną m. in. przez wykorzystanie wysokiej szczelności okien, aby zmniejszyć straty ciepła i koszty indywidualnie rozliczanego ogrzewania. To powoduje, że również w czasie eksploatacji wilgoć technologiczna i budowlana przez bardzo długi czas pozostaje wewnątrz budynku - wyparowuje z przegród i pozostaje w powietrzu w postaci pary wodnej.
|